Czytanie poetów nie jest dziś w modzie. I choć być może nigdy nie było, to obecnie liryka kojarzy się niemal wyłącznie ze szkołą, w której dociekania „co poeta miał na myśli?” zastępują znacznie bardziej zasadne pytanie „co poeta chce powiedzieć mnie?”. Nic zatem dziwnego, że – jak zauważała Wisława Szymborska – tylko niektórzy lubią poezję.