Menu Zamknij

Hanna Kister – Pegazy na Kredytowej. Wspomnienia

Pegazy na Kredytowej

Założone przez Mariana Kistera wydawnictwo Rój było jedną z największych tego typu firm w przedwojennej Polsce. Nic zatem dziwnego, że wspomnienia na temat kulisów jej działalności, napisane przez żonę wydawcy, powinny być ciekawe i wciągające. Niestety, nie są. Hanna Kister ewidentnie nie ma talentu literackiego, nie umie bowiem przedstawić dziejów funkcjonowania Roju w sposób sugestywny – zamiast tego zatrzymuje się ona na wymienieniu katalogu publikowanych książek. Nawet osobiste relacje na temat autorów, a znajomości z nimi Kister musiała zawiązać bardzo wiele, są bardzo skrótowe i polegają na odnotowaniu faktów na modłę kronikarską, bez próby oddania atmosfery literackiego klimatu międzywojnia. Szczególnie bolesne okazuje się to w przypadku wspomnień z września 1939 roku, w których nie da się odczuć nawet cienia grozy, bowiem na opis tego, co działo się wówczas w stolicy, Kister poświęca zaledwie kilka stron. (Jak bardzo ubogi jest to opis, przekona się każdy, kto sięgnie po fantastyczną publikacjęWrzesień Warszawy 1939 Zofii Petersowej). Jak by tego było, mało książka pełna jest błędów merytorycznych, niekiedy bardzo poważnych – świadczy to dobitnie, że autorka spisywała swoje wspomnienia wprost z głowy, bez ich późniejszej weryfikacji. Na końcu tomu – jak gdyby dla jego wydłużenia – umieszczono elegijne teksty poświęcone Marianowi Kisterowi. Niestety, reguła, iż mowy pogrzebowe nie sprawdzają się jako pełnokrwiste, szczere i interesujące wspomnienia, dowodzi swej prawdziwości także i tym razem. W rezultacie Pegazy na Kredytowej to książka bardzo przeciętna i mimo swojej niewielkiej długości raczej niewarta lektury.

Autor: Hanna Kister
Gatunek: literatura faktu
Wydawnictwo: PIW
Rok wydania: 1980
3
Słaba
Opublikowano wW kilku zdaniach

Może Cię także zainteresować

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *