Menu Zamknij

John McTiernan – Predator

Predator

Klasyk kina akcji. Grupa najemników ląduje w środkowoamerykańskiej dżungli, by uratować porwanego polityka. Nikt z żołnierzy nie spodziewa się, że o wiele większym zagrożeniem niż partyzanci będzie mordercza istota z Kosmosu. Jak to zwykle u McTiernana bywa, śledzimy losy twardych facetów strzelających z czego tylko się da i wysadzających wszystko, co można zdetonować. Predator nie jest jednak zwyczajnym katalizatorem adrenaliny: wrażenie robi świetnie poprowadzona akcja, autentyzm świata przedstawionego, a także pomysłowe zabiegi techniczne w czasach raczkującego CGI. Niestety, w tej pracującej na najwyższych obrotach maszynie chrzęści kilka zapiaszczonych kół zębatych. Najgłośniej zgrzyta rola Arnolda Schwarzeneggera, który został zatrudniony przede wszystkim ze względu na muskulaturę, a nie talent aktorski. Na tle nieco kartonowych, ale przekonująco wykreowanych sylwetek współtowarzyszy broni wypada on po prostu blado, bardziej jako archetyp macho, nie zaś dopracowana psychologicznie postać. Nie da się także ukryć, że z perspektywy bez mała czterdziestu lat film nie wywołuje już takiego wrażenia jak kiedyś. Być może jest to wynik tego, iż fabuła nadaje się do jednokrotnego obejrzenia, co nie dziwi, biorąc pod uwagę, że suspens opiera się na niewidocznym w pierwszej połowie zagrożeniu, które – zidentyfikowane –  nie potrafi już wzbudzić tych samych emocji. Mimo swych ograniczeń, Predator to nadal solidny kawał kina akcji, który zestarzał się całkiem nieźle. Na niezobowiązujący filmowy wieczór – jak znalazł.

Reżyseria: John McTiernan
Gatunek: sensacyjny
Kraj produkcji: USA
Rok: 1987
7
Dobry
Opublikowano wW kilku zdaniach

Może Cię także zainteresować

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *