Kontynuacja filmu Teściowie, zaadaptowanego ze sztuki teatralnej autorstwa Marka Modzelewskiego. Tym razem rodzice panny młodej i matka pana młodego, których ślub nie doszedł do skutku w części pierwszej, wybierają się do luksusowego hotelu, gdzie ma odbyć się uroczystość. Tak jak poprzednim razem, cały komizm ma wynikać z przeciwstawienia postawy nieporadnych prowincjuszy i obytych w świecie, ale cynicznych dorobkiewiczów. Niestety, Modzelewski tym razem, zamiast subtelnego dłuta wrażliwego artysty, ciosa skrypt zardzewiałą siekierą. W rezultacie, zamiast interesującej fabuły, dostajemy projekcję wszystkich możliwych stereotypów, znanych już aż za dobrze z innych filmów. Czy tak skonstruowana komedia śmieszy? Możliwe, nie jest to jednak z pewnością śmiech oparty na inteligentnym humorze, bliżej mu natomiast do rechotu towarzyszącemu kabaretowemu skeczowi. Aktorzy robią, co mogą, by uratować ten wątły scenariusz, ale ich wysiłków starcza zaledwie na pierwsze pół godziny, zwłaszcza iż boleśnie brakuje wielkiego nieobecnego, czyli Marcina Dorocińskiego. Wszystko inne jest w filmie Alabrudzińskiej zaledwie poprawne: zdjęcia w standardowych zestawieniach niebieskości i żółcieni, typowa narracja, niezbyt interesująca muzyka. Niestety, Teściowie 2 okazują się po prostu filmem nudnym i mało wyrazistym. I tylko jedna rzecz jest gorsza od tej smutnej konstatacji, mianowicie wyraźne otwarcie na trzecią część, która – nie mam co do tego żadnych złudzeń – jeszcze bardziej rozwodni kapitalny pomysł wyjściowy. Szkoda.
Kalina Alabrudzińska – Teściowie 2
Reżyseria: Kalina Alabrudzińska
Gatunek: komedia
Kraj produkcji: Polska
Rok: 2023
Opublikowano wW kilku zdaniach