Dwójka bezrobotnych – Piotr i Marek – porzuca rodzinne strony i udaje się na emigrację do Wielkiej Brytanii. Szybko okazuje się, że życie na obczyźnie nie jest usłane różami, a dobrze płatna praca nie czeka na każdym rogu. Wielokrotnie nagradzany dokument Dawida nie bez powodu zdobył uznanie, utrwalił bowiem w czasie obraz naszego kraju, który – całe szczęście – należy już do przeszłości: biedę, brak perspektyw, bezrobocie oraz młodych jeszcze ludzi, którzy pragną żyć inaczej i walczą o swoje marzenia.
Młody nuworysz i cynik Maciej jedzie do rodzinnej miejscowości na Białostocczyznę. Po drodze zabiera tajemniczego autostopowicza, Damiana. Tymczasem w nieodległym Tykocinie trwają przygotowania do procesji z okazji Bożego Ciała. Film Kwiecińskiego zadaje bardzo ważne pytania dotyczące wiary i niewiary.