Czytanie poetów nie jest dziś w modzie. I choć być może nigdy nie było, to obecnie liryka kojarzy się niemal wyłącznie ze szkołą, w której dociekania „co poeta miał na myśli?” zastępują znacznie bardziej zasadne pytanie „co poeta chce powiedzieć mnie?”. Nic zatem dziwnego, że – jak zauważała Wisława Szymborska – tylko niektórzy lubią poezję.
Autor – wybitny historyk sztuki i wieloletni pracownik petersburskiego Ermitażu – postanawia odbrązowić obraz Wielkiej Wojny Ojczyźnianej, czyli starcia ZSRR z Niemcami. Wysłany na front w wieku osiemnastu lat, Nikulin dokonuje niezwykle gorzkich, ale celnych obserwacji, dotyczących tego, czym w istocie był rzeczony konflikt zbrojny. W przeciwieństwie do pocztówkowej wizji bitew, w których potężna Armia Czerwona miażdży wroga nieposkromioną siłą sowieckiego żołnierza, Sołdat opisuje rzeczywistość diametralnie inną.