Kanwę filmu stanowi zamach terrorystyczny, jakiego w roku 1972 dokonano w Monachium w trakcie 20. Letnich Igrzysk Olimpijskich. Tytułowego 5 września członkowie palestyńskiej organizacji „Czarny Wrzesień” porwali, a następnie zamordowali jedenastu sportowców reprezentujących Izrael. Mimo dramatyzmu tego wydarzenia, Fehlbaum nie ma zamiaru kręcić kolejnego filmu opowiadającego o kulisach tragedii. Zamiast tego skupia oko kamery na tym, co działo się w trakcie tych kilkunastu kluczowych godzin w tymczasowej monachijskiej siedzibie amerykańskiej stacji ABC, do której zresztą ogranicza się miejsce akcji. Decyzja ta okazała się strzałem w dziesiątkę. Gorączkowe relacje na żywo, nagrywane ukradkiem materiały z miejsca zdarzenia, walka z czasem i sprzętem: wszystko to daje asumpt do mocnej i piekielnie wciągającej opowieści. Osobiście za najważniejszą jej część uważam kluczowe dylematy moralne. Czy pokazać śmierć na żywo? I czy podać do wiadomości niewystarczająco sprawdzoną informację, by wygrać wyścig z innymi stacjami? Fehlbaum nie rozdmuchuje tych kwestii, lecz przedstawia je w kilku dobitnych zdaniach jako naturalną część fabuły. Efekt końcowy? Oparty na faktach thriller, w którym zagrało absolutnie wszystko: wybitne aktorstwo, narracja wzorcowo budująca napięcie, fantastyczne zdjęcia, do których wykorzystano sprzęt z lat 70. XX wieku, perfekcyjnie skrojony koniec i początek – bez melodramatów i sztucznego podnoszenia stawki. Biorąc pod uwagę stylistykę – połączenie dokumentalnego zacięcia z nerwowym sposobem prowadzenia akcji – 5 września przypomina reportażowe produkcje Paula Greengrassa, ze znakomity Lotem 96 na czele. W obu przypadkach zresztą reżyserzy wykorzystali pełny potencjał starogreckiego fatum: choć widz doskonale wie, co wydarzy się dalej, jego niemożność wpływu na akcję stanowi źródło silnego napięcia graniczącego z frustracją. Jednym słowem, bezbłędna, naturalna, przekonująca i absolutnie wciągająca opowieść o pracy telewizji, a zarazem jeden z najlepszych filmów 2024 roku.
Tim Fehlbaum – 5 września
Reżyseria: Tim Fehlbaum
Gatunek: thriller
Kraj produkcji: Niemcy, USA
Rok: 2024
Opublikowano wW kilku zdaniach