Menu Zamknij

Tag: 2008 w literaturze

Awantury w rodzinie

Marian Hemar – Awantury w rodzinie

Na tom składają się szkice podróżnicze, wspomnienia i recenzje książkowe oraz teatralne, które Hemar, wyborny przedwojenny satyryk, opublikował w czasopismach polonijnych, wydawanych na obczyźnie. Choć najwięcej miejsca zajmują impresje z wypraw do USA i Izraela, najcenniejsze okazują się prace krytyczne. To w nich autor prezentuje tarcia między różnymi ugrupowaniami uchodźców, oddaje bez pudru smutną codzienność polskich londyńczyków, wyraża szczerą, niepochlebną bynajmniej opinię o warunkach funkcjonowania na wygnaniu wydawnictw i teatrów.

Krzysztof Tomasik, Homobiografie. W oparach domysłów

Mogłoby się wydawać, że wydana w XXI wieku książka poświęcona orientacji seksualnej polskich literatów nie ma prawa kojarzyć się z polowaniem na czarownice. Tymczasem takim właśnie polowaniem – tyle że à rebours – jest publikacja Krzysztofa Tomasika. Mówiąc najkrócej, jej autor zarzuca sieci inkwizytora spraw łóżkowych tak szeroko, że mało kto może uniknąć włączenia w poczet pisarzy LGBT.

Rok 2008 przyniósł jedną z najbardziej kontrowersyjnych książek ostatnich lat. Mowa o Homobiografiach Krzysztofa Tomasika. Autor, który określa się na tylnej okładce jako „badacz polskiego homoseksualizmu”, poświęcił swą pracę postaciom świata literatury końca XIX oraz całego XX wieku, które rzekomo były homo- lub (wbrew tytułowi) biseksualne. A lista nazwisk jest długa i wyjątkowo kontrowersyjna. W przypadku osób takich jak Jarosław Iwaszkiewicz, Jan Lechoń czy Jerzy Zawieyski trudno mówić o zaskoczeniu.

Dzienniki 1927-1969

Anna Kowalska, Dzienniki 1927-1969. Gorycz codzienności

Dzienniki Anny Kowalskiej wydają się wręcz predestynowane do sukcesu. Ich autorką jest pisarka znana ze stylu powściągliwego, wręcz chłodnego, a same zapiski obejmują lata niezwykle ciekawe – dwudziestolecie międzywojenne we Lwowie, wojenną tułaczkę, wreszcie okres stalinowski, a następnie tzw. odwilż. Niestety, ani historii, ani pięknej literatury nie ma tu zbyt wiele. 

Jakiś czas temu, przy okazji omawiania Opowiadań greckich, pisałem że Anna Kowalska – ta od Dąbrowskiej, jak głosi tytuł wydanej biografii lwowskiej literatki – to postać niesłusznie zapomniana. Wśród wielu czynników winę za ten stan rzeczy ponosi między innymi fakt, że po jej śmierci ukazało się zaledwie jedno wznowienie jej dzieł. W rezultacie od lat 70. twórczość Kowalskiej pozostaje praktycznie martwa. Rok 2008 przyniósł pod tym względem istotną zmianę – wtedy bowiem ukazały się długo oczekiwane dzienniki pisarki.