Tragicznie zmarła dziennikarka Telewizji Polsat przygotowała książkę poświęconą zbrodniom okrytego złą sławą pedofila i mordercy, nieżyjącego już Mariusza Trynkiewicza. Żarska sięga do kulisów sprawy, rozmawia z ludźmi zaangażowanymi w śledztwo, ale także z rodzinami ofiar, na których zbrodnie byłego nauczyciela odcisnęły trwałe piętno. Między wierszami autorka czyni interesujące sugestie, zignorowane przez organy ścigania, wskazujące między innymi, że piotrkowski przestępca mógł nie działać w pojedynkę. Niestety, nie zostają one w żaden sposób rozwinięte, co wprawdzie nadaje treści sensacyjnego charakteru, ale zarazem świadczy o brakach w zakresie solidnej, dziennikarskiej roboty. (O wiele lepszą pozycją okazuje się pod tym względem Proces Szatana Eugeniusza Iwanickiego – należy jednak pamiętać, że książka ta powstała w czasach, gdy podejście do anonimowości czy współpracy policji z dziennikarzami było zgoła odmienne). Wadą książki jest ponadto jej skrótowość: osoby odpowiedzialne za skład wyraźnie dwoją się i troją, by Łowca. Sprawa Trynkiewicza stanowił pełnoprawną książkę, a nie zaledwie długi artykuł, dający się zamieścić w trzech częściach w typowym tygodniku opinii. Ostatecznie publikacja broni się jedynie jako hołd dla ofiar i ich rodzin. Natomiast warstwa merytoryczna nie wnosi do sprawy zgoła nic nowego. A szkoda, bo Żarska obiecuje mimo wszystko nowe, przenikliwe spojrzenie, które ostatecznie okazuje się zaledwie krótkim rzutem.
Ewa Żarska – Łowca. Sprawa Trynkiewicza
Autor: Ewa Żarska
Gatunek: literatura faktu
Wydawnictwo: Znak Literanova
Rok wydania: 2018
Opublikowano wW kilku zdaniach