Biograficzna opowieść o jednym z najważniejszych twórców polskiego kina przedwojennego, znakomitym dokumentaliście i reżyserze wielu filmów krótkometrażowych. Autorka sięga do prac Cękalskiego, jego listów, a także wspomnień kolegów. Niestety, przedstawiony obraz daleki jest od kompletności. Nie wynika to jednak stąd, iż Lemann nie jest dociekliwa, lecz że bliższe obcowanie z Cękalskim daje wrażenie, iż jest to dobry rzemieślnik, lecz z pewnością nie artysta o szerokich horyzontach intelektualnych. Do tego cieniem na jego osiągnięciach kładzie się daleko posunięty serwilizm względem władzy ludowej, czego zresztą – ze względu na śmierć w stosunkowo młodym wieku – autor Jasnych łanów nie zdołał odpokutować. Mimo tych mankamentów, Eugeniusz Cękalski to bardzo dobra gawęda o przedwojennym i powojennym kinie: jego kondycji, problemach, bolesnych, lecz nieuniknionych zmianach. Lemann ma świetne pióro, dużą wiedzę i wyraźnie lubi kino, dlatego do jej pracy warto sięgnąć. Niestety, ponosi ona zarazem odpowiedzialność za zatrważającą liczbę błędów w druku: zamieszczona na końcu errata – marny świstek z kilkoma poprawkami – powinna liczyć co najmniej dziesięć stron. Dla jasności: w tym stwierdzeniu nie ma żadnej przesady.
Jolanta Lemann – Eugeniusz Cękalski
Autor: Jolanta Lemann
Przełożył: Eugeniusz Cękalski
Gatunek: biografia
Wydawnictwo: Muzeum Kinematografii
Rok wydania: 1996
Opublikowano wW kilku zdaniach