Menu Zamknij

David Fincher – Zodiak

Zodiak

Filmowa opowieść o jednym z najbardziej tajemniczych seryjnych morderców XX wieku. Fincher, który ma wprawę w opowiadaniu mrocznych historii – wszak to spod jego ręki wyszło fenomenalne Siedem – tym razem niestety wyraźnie się pogubił. Zodiak jest przede wszystkim o godzinę za długi, co wyraźnie widać zwłaszcza w miejscach, w których narracja zaczyna powtarzać te same informacje. Sprawia to, że w pierwszej połowie akcja nie tylko toczy się ospale, ale także meandruje bez celu. Co gorsza, mimo stu pięćdziesięciu minut, film nie wykorzystuje szansy na sportretowanie pełnokrwistych postaci, obdarzonych osobowością i głębszym życiem psychicznym. Nawet jeśli uznać, że jest to świadome nawiązanie do kina noir, w którym protagoniści to twardzi faceci bez cech dystynktywnych, nie zmienia to faktu, iż taka decyzja decyduje o wrażeniu, jakie Zodiak po sobie pozostawia. A to jest niestety – siłą rzeczy – blade. Owszem, nieco ładnych zdjęć i klimat początku drugiej połowy ubiegłego wieku wciąż się bronią, nie wystarczy to jednak, by – podobnie jak w przypadku Gone Girl – o produkcji pamiętać tydzień po jej obejrzeniu. Jeżeli zaś czegoś spodziewać się po Fincherze, to właśnie tego, iż dostarczy on małego dzieła sztuki, a nie produktu jednorazowego użytku. Szkoda.

Reżyseria: David Fincher
Gatunek: kryminał
Kraj produkcji: USA
Rok: 2007
6
Niezły
Opublikowano wW kilku zdaniach

Może Cię także zainteresować

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *